czwartek, 13 września 2012

Fin Szekla – „Letnia włóczęga czyli Szwecja na wesoło”




Tytuł: „Letnia włóczęga czyli Szwecja na wesoło”
Autor: Fin Szekla
Wydawnictwo: Bernardinum
Liczba stron: 416
Rok wydania: 2012
ISBN: 978-83-7823-056-4
Cena: 45,00 zł
Dostępna też: Księgarnia Gandalf




Wakacje niestety dla większości dobiegły już końca. Żeby, chociaż o parę chwil, przedłużyć tę atmosferę ciepła, radości i spokoju warto oddać się odpowiedniej lekturze. Oczywiście idealne ku temu będą książki poświęcone podróżom. Najlepiej do jakichś ciekawych, mało uczęszczanych krajów. Ja postanowiłam, w czasie tego nieuchronnego końca letniego odpoczynku, „zwiedzić” Szwecję.

„Świat jest księgą, a kto nigdy nie podróżował, przeczytał z niej tylko jedna stronę.” Święty Augustyn

Historia zawarta w książce „Letnia włóczęga czyli Szwecja na wesoło” jest pewnego rodzaju relacją z urlopowej wyprawy wyjątkowej i zwariowanej rodzinki. W głównych rolach występują tutaj:

- Zdzichu, czyli Sylwia,
- Lenon, czyli Tynka, czyli Justynka,
- Gustaw, czyli Waldek,
- Ciocia Dorocia, czyli Dorota,
- Panna Misia, czyli Monika,
- Bożena, czyli matka karmiąca,
- Wujek Piotrek, zwany także Piotrem,
- Pasażer na gapę.

Bohaterowie tej pozycji należą do tak zwanego Klubu Wakacyjnej Przygody imienia Piotrusia Pana. Zdawałoby się, iż gdzieś, kiedyś zasłyszeli, że najlepsze decyzje podejmowane są spontanicznie i przyjęli to jako życiową dewizę – ponieważ jak się okazuje sam pomysł na wyprawę jak i jej etapy powstał w sposób nader żywiołowy. Tak oto zostajemy wprowadzeni w wyjątkowy klimat Gotlandii, lądu tajemniczego i owianego wieloma legendami.

„Najgorsze w wakacjach jest to, że można się do nich bardzo łatwo przyzwyczaić.” Fin Szekla

„Letnia włóczęga…” nie jest ani typową powieścią, ani przewodnikiem turystycznym. Książka ta, jest wręcz najlepszym wymieszaniem tych gatunków. Wypełniona po brzegi ciekawymi historiami z życia członków rodziny, ciekawostkami dotyczącymi zwiedzanych miejsc, przepięknymi zdjęciami i mapami a nawet przepisami kulinarnymi, staje się pozycją wyjątkową. Wszystkie wydarzenia zostały opisane lekkim pełnym humoru stylem, który pozwala czytelnikowi spędzić kilka miłych chwil towarzysząc bohaterom w ich podróży.

Serdecznie polecam wszystkim lubiącym dobrą przygodę przedstawioną w najlepszej formie. „Letnia włóczęga czyli Szwecja na wesoło” to lektura, która nie tylko bawi ale i uczy.


*Okładka pochodzi ze strony: http://ksiegarnia.bernardinum.com.pl/pl/p/Letnia-wloczega-czyli-Szwecja-na-wesolo/553




Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję Wydawnictwu Bernardinum :)
Wydawnictwo Bernardinum Pelplin

12 komentarzy:

  1. Podchodzę sceptycznie do takich pozycji. Tą odpuszczam. Może inna? :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Rewelacyjna pozycja. Świetnie się bawiłam podczas jej czytania. Sama nie wiem czy zdecydowałabym się ją kupić i przeczytać tak po prostu, ale miałabym czego żałować. Naprawdę fantastyczna książka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też przyznaje, że jeśliby nie trafiła w moje ręce miaąłbym czego żałować. ;)

      Usuń
  3. raczej wyrosłam z tego typu książek ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda. ;) Ja ciągle kocham takie książki.

      Usuń
  4. O Szwecji wiem niewiele...myślę że lektura takiej zwariowanej książki podróżniczej dostarczyłaby mi nieco informacji i dodatkowo zapewniła trochę rozrywki;) Naprawdę, wygląda bardzo zachęcająco;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnei Szwecja ciągle jest zagadką, ktorą trzeba odkryć. ;)
      Książka jest wprost genialna. Polecam1 ;))

      Usuń
  5. Mhm tak myślę że chętnie bym ją przeczytała.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie wiem, dlaczego, ale myślałam, że to przewodnik, ale skoro nim nie jest, to chętnie przeczytam tę powieść:)

    OdpowiedzUsuń