środa, 12 lipca 2017

Adam J. Kurtz - „Weź mnie ze sobą”





Tytuł: „Weź mnie ze sobą”
Autor: Adam J. Kurtz
Wydawnictwo: REBIS
Liczba stron: 256
Rok wydania: 2016
ISBN: 978-83-8062-091-9
Cena: 24,90 zł





Zaczęły się wakacje. Najwyższy czas planować listę książek do przeczytania. Zaraz, zaraz… no tak, niektórzy nie mają wakacji tylko muszą siedzieć w robocie bez szansy na dłuższy urlop. W takich chwilach tęsknię za studiami – 3 miesiące wolnego! To był czasy… „tańce, hulanki, swawole...”, książka za książką. Jeśli nie macie jeszcze dopracowanej listy lektur na najbliższy czas, przedstawię Wam książkę, po którą warto sięgnąć.

„Weź mnie ze sobą. Dawka energii na teraz i na później” to zaiste nietypowa pozycja. Pierwsze skojarzenie przypomniało mi „Zniszcz ten dziennik”. Na szczęście to kompletnie coś innego. Ta książka jest dokładnie taka jak głosi podtytuł. Poprawia humor i dodaje energii. Czasami całkiem niezłego kopa. W gruncie rzeczy z całej pozycji wywaliłabym tylko jedną stronę – po prostu nie wierzę w talizmany.

W książce znajdziemy wiele poleceń typu: „Opisz swój sen z ostatniej nocy w trzech słowach”, „Narysuj swoje ciało i zaznacz na nim wszystkie swoje mocne strony”, „Napisz tu sekretne słowa otuchy dla siebie na przyszłość i zachowaj je wyłącznie na własny użytek”. Jak autor sam zaznaczył – nie jest licencjonowanym terapeutą, tylko uczuciowym gościem. Powiedziałabym, że to odważny artysta, który próbuje zdziałać coś dobrego.
W książce znaleźć możemy także sporo cennych uwag, które warto sobie zapamiętać (moja ulubiona: „Wszystko może być wyjątkowe, jeśli to docenisz.”).

„Weź mnie ze sobą” sprawia, że czytelnik zaczyna się zastanawiać nad sobą i swoimi marzeniami. Może zagłębić się w odkrywaniu własnych uczuć i poznawaniu siebie.

Adam J. Kurtz to artysta z Brooklynu, który w swoim dorobku literackim ma książkę „Strona po stronie” przetłumaczoną na kilkanaście języków. Przyznam szczerze, że jeszcze nie miałam styczności z tym tytułem, ale czuję się zachęcona.

Serdecznie polecam wszystkim mającym ochotę na pozycję poprawiającą nastrój i pobudzającą kreatywność.




Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję Wydawnictwu REBIS! :)




*Okładka pochodzi ze https://www.rebis.com.pl/pl/book-wez-mnie-ze-soba-adam-j-kurtz,SCHB07833.html

niedziela, 11 czerwca 2017

S.J. Kincaid - "Diabolika"




Tytuł: "Diabolika"
Autor: S.J. Kincaid
Wydawnictwo: Wydawnictwo Otwarte
Liczba stron: 400
Rok wydania: 2017
ISBN: 978-83-7515-422-1
Cena: 36,90 zł / Cena e-booka: 27,99 zł (po zapisaniu się do Newslettera Woblink.com jedyne 17,99zł!)
E-book można kupić tutaj: Woblink.com





Ostatnimi czasy czytuję przede wszystkim samą fantastykę. Coś mi się wydaję, że przekroczyłam pewne limity wyznaczone przez zdrowy rozsądek. Potrzebne mi powieści, których fabuła mogłaby się zdarzyć w zwykłej, szarej rzeczywistości. Tak, następna przeczytana powieść powinna nie być z gatunku fantasy! Potrzebna mi mała kwarantanna tych wszystkich niesamowicie nierealnych, a przy tym tak mocno łapiących za serce, powieści. Ciekawe czy uda mi się wytrwać przy tym postanowieniu.

Dziś chciałabym Wam przybliżyć „Diabolikę” S.J. Kincaid. Książkę, która od samego początku była dla mnie zagadką wywołującą skrajne uczucia.

"Często myślę, że władza jest najbardziej szkodliwą substancją we wszechświecie. Zarówno pragnienie władzy, jak i jej posiadanie nieodwracalnie wypaczają charakter."**

Główną bohaterką powieści jest Nemezis – młoda diabolika służąca córce senatora Impirian, Sydonii. Diabolika to stworzenie wyhodowane na potrzeby ludzi. Bezwzględne, okrutne, nie znające litości przy czym absolutnie lojalne swojemu panu. Ich przeznaczeniem jest zniszczyć wszystko co mogłoby zagrozić ludziom, dla których je wyhodowano. Niesamowity słuch i siła to tylko niektóre z ich zalet.

Nemezis nie mając wyboru, musi udawać ukochaną Sydonię, którą wezwano na cesarski dwór. Czy poradzi sobie wśród bezwzględnych, walczących o władzę dziedziców wysoko postawionych rodzin? Czy Nemezis, humanoid pozbawionych wielu podstawowych dla ludzi uczuć, będzie w stanie oszukać otaczającą ją elitę i samego cesarza?

Może zacznę od tego co mnie wkurzało. W gruncie rzeczy nie ma tego sporo. Krwawe, bardzo obrazowe opisy tego co mogłaby zrobić Nemezis i samych walk napawały mnie niesmakiem. Kolejny minus to perwersja, której było na szczęście niewiele. I to by było na tyle jeśli chodzi o minusy.

Plusem powieści jest niesamowity rytm. „Diabolika” mnie zaskoczyła. Czułam się niczym wodzona za nos. Kiedy ostatni raz odczuwałam tyle emocji? Powieść S.J. Kincaid ma podobne działanie do narkotyków. Gdy tylko zaczniesz, nie potrafisz przerwać i pragniesz ciągle więcej i więcej. Postacie zostały skomponowane w ciekawy sposób. Fabuła jak dla mnie naprawdę innowacyjna. Opisy dworskich intryg to zupełny majstersztyk. Kto jest przyjacielem, a kto wrogiem? Czy naprawdę można uwierzyć tym, których darzymy uczuciem? Autorka pozostawiła czytelnika w błogiej niepewności do samego końca.

W pewnym momencie czułam się jak małe dziecko, któremu dano wymarzoną zabawkę po czym za jej pomocą odebrano wszystko co kochało.

Na pewno sięgnę po kolejny tom, by dowiedzieć się jak potoczą się dalsze losy bohaterki.

Polecam!




https://woblink.com/e-book,literatura-dla-dzieci-i-mlodziezy-otwarte-diabolika-s-j-kincaid,31028




Za możliwość przeczytania powieści "Diabolika" serdecznie dziękuję Wydawnictwu Otwartemu! :)




*Okładka pochodzi ze strony: https://woblink.com/e-book,literatura-dla-dzieci-i-mlodziezy-otwarte-diabolika-s-j-kincaid,31028 ** Cytat pochodzi z powieści "Diabolika".