wtorek, 29 stycznia 2013

Roger Zelazny - "Dilvish Przeklęty"





Tytuł: „Dilvish Przeklęty”
Autor: Roger Zelazny
Wydawnictwo: ISA
Liczba stron: 240
Rok wydania: 2003
ISBN: 83-88916-53-X
Cena: 19,90 zł





Na początku chciałabym wszystkich przeprosić za tak małą liczbę postów w tym miesiącu. Styczeń to czas wszelkich zaliczeń i egzaminów, a do tego dopadły mnie spore problemy zdrowotne. Zapowiadam sporą poprawę, która będzie widoczna już od początku kolejnego miesiąca. Pojawi się także kilka konkursów z ciekawymi książkami do wygrania. Czekajcie cierpliwie! :)

Przyznać się szczerze, który fan fantastyki nie słyszał nazwiska: Roger Zelazny. Powiem prawdę - byłoby się czego wstydzić. Roger Zelazny to amerykański pisarz science fiction i fantasy, który tworzył także pod pseudonimem: Harrison Denmark. Dzieła tego autora zostały wiele razy nominowane i nagrodzone Nebulą i Hugo (nagrodami przyznawanymi utworom z gatunku fantasy). Powieść Zelaznego pt. „Pan Światła” uważana jest za jedno z najważniejszych osiągnięć science fiction.

Dzisiaj pokrótce przedstawię inne dzieło tego amerykańskiego twórcy. „Dilvish Przeklęty” to zbiór jedenastu krótkich opowiadań ukazujących przygody Dilvisha po ucieczce z piekła, a przed ostateczną walką z wrogiem (mającą miejsce w „Krainie Zmian”).

Dilvish – pół-elf i pół-człowiek poszukuje Jeleraka – straszliwego czarnoksiężnika, który na dwa stulecia zesłał go do piekła. Bohater postanawia, za wszelką cenę, odnaleźć swojego śmiertelnego wroga i dokonać zemsty. Wraz z magicznym, stalowym rumakiem – Karym, przemierza świat w poszukiwaniu maga. Kapryśny los prowadzi ich do zaczarowanego miasta (którego budynki stanowią śmiertelną pułapkę), do pałacu ostatniego wyznawcy zapomnianego bóstwa, a także w miejsce dawnej masakry…

„Dilvish Przeklęty” to lektura, od której trudno się oderwać. To właśnie kocham w dziełach Rogera Zelaznego – kreowany przez niego świat, który potrafi wciągnąć czytelnika. Ciekawi bohaterowie i dynamiczna fabuła to kolejne atuty tej pozycji. Dodać trzeba także niską cenę, niewielki format (idealnie nadający się w podroży) oraz szatę graficzną, która mimo, że prosta potrafi zachwycić odbiorcę.

Polecam szczególnie fanom gatunku! :) Czeka was kilka godzin wspaniałej lektury.


* Okładka pochodzi ze strony: http://isa.pl/p613-Dilvish-Przeklety-Roger-Zelazny-01B00RZ2.html




Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję Wydawnictwu ISA :)


11 komentarzy:

  1. Hej! No nareszcie, bo już tęskniłem ;).
    Jak widzę po recenzji "Dilvish Przeklęty" jest dość lekką lekturą. Całe szczęście... jakoś ostatnio nie wchodzą mi te cięższe utwory :D.

    Miłego wieczoru!
    Melon

    PS: Czekam ze zniecierpliwieniem na konkursy :P!

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszę przyznać, że autora nie znam ale to dlatego, że dopiero przekonuję się do tego gatunku. :)
    Jednak jedno jest pewne - opowiadania to nie moje mocne strony, więc po powyższą lekturę sięgnę dużo później :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nominowałem Cię do Liebster Blog :D!
    http://mejus250.blogspot.com/2013/01/liebster-blog.html

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam Rogera! To świetny pisarz fantasy :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Muszę sięgnąć po jakieś dzieło tego autora

    OdpowiedzUsuń
  6. Polecę tę książkę mojemu kuzynowi, on uwielbia takie klimaty.

    OdpowiedzUsuń
  7. Książka mnie zaintrygowała! Muszę zapamiętac ten tytuł!

    OdpowiedzUsuń
  8. No to najwyraźniej mam się czego wstydzić... ;)
    Może naprawię ten błąd sięgając po którąś z książek tego autora ;D

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie słyszałam tego nazwiska, ale w sumie wielką fanką fantasy nie jestem. Jestem usprawiedliwiona:)
    written-by-bird.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Może uda mi się przeczytać :) Poszukam w bibliotece ;)
    Bardzo fajny blog, miło się czyta i w ogóle .
    Zapraszam do mnie : : http://32litery-swiatksiazki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. I ja też się muszę wstydzić :p uwielbiam fantastykę, a nie słyszałam o tym autorze, ani tym bardziej o książce. Naprawdę brzmi ciekawe :) Dynamiczna akcja, ciekawi bohaterowie...coś dla mnie :) Poza tym świetna recenzja - konkretny opis i ocena książki :) Pozdrawiam i jeżeli będziesz mieć ochotę i chwilę czasu to zapraszam serdecznie do siebie :3

    OdpowiedzUsuń