niedziela, 24 czerwca 2012

Japoński nie gryzie! Innowacyjny kurs od podstaw






Wydawnictwo: Edgard
Cena: 29,90 zł
Poziom: A0 - A1
Ilość stron: 184
ISBN: 978-83-62482-72-6



Z pewnością udało się Wam już zauważyć moją słabość do Japonii i wszystkiego, co jej dotyczy. Kraj Wschodzącego Słońca ma w sobie coś niesamowitego - tradycja, honor, tajemnica - to tylko nieliczne z jego zalet. Jako oddana fanka postanowiłam, z zawziętością godną pochwały, nauczyć się japońskiego. Ot co! Język jak język. Udało mi się nawet zebrać kilkanaście podręczników (w większości Wydawnictwa Edgard:)).


Często się zdarza, że przez „suchość” tekstu czy przez brak ciekawej strony graficznej, mało wytrwała osoba szybko zniechęca się do nauki języka. Przyznam, że sama mam problemy z nauką jeśli od góry do dołu widzę tylko czarny tekst bez żadnych kolorów czy obrazków. Jestem wzrokowcem i potrzebuję nie tylko poprawnego gramatycznie (itp. itd.) podręcznika. Potrzebuję PIĘKNEGO podręcznika. Taki właśnie jest „Japoński nie gryzie!”. Pełny kolorów, obrazków, ramek i marginesów zapisanych ciekawostkami. Jak dla mnie graficznie perfekcyjny. Stonowana kolorystyka w odcieniach zieleni zdecydowanie odpręża.


Książkę podzielono na 12 działów tematycznych. Początkowe wprowadzają nas w tajniki pisma. Na końcu książki znajduje się bardzo przydatny słowniczek, odpowiedzi do zadań oraz kartki, na których możemy ćwiczyć zapisy znaków. Kurs nie przypomina zwykłych podręczników z jakimi dotychczas się spotykałam. Jest on bardziej „ćwiczeniówką” pełną nieskończonej ilości ciekawych zadań do wykonania. Dzięki wspomnianym wcześniej ciekawostkom zapisanym na marginesach, można nauczyć się nie tylko języka, ale także i kultury Kraju Wschodzącego Słońca. Książka zapewnia jak najbardziej aktywny sposób nauki od podstaw. Dodatkowo, bezpłatnie można także odsłuchać nagrania prawidłowej wymowy (w wykonaniu profesjonalnych lektorów) na stronie: www.slowka.pl/wymowa.


Polecam tę pozycję wszystkim, którzy pragną przyjemnie i tanio nauczyć się języka oraz dowiedzieć się czegoś o japońskiej kulturze. Jest to jedna z najlepszych książek, z jakich dotychczas korzystałam. Niech moc będzie z Wami!




Za książkę serdecznie dziękuję Wydawnictwu Edgard:

niedziela, 17 czerwca 2012

Tea Obreht - "Żona tygrysa"



Tytuł: „Żona tygrysa"
Autor: Tea Obreht
Wydawnictwo: Drzewo Babel
Liczba stron: 335
Rok wydania: 2012
ISBN: 978-83-89933-28-7
Cena: 38 zł



"Wszystko, czego potrzeba, by zrozumieć mojego dziadka, zawiera się w dwóch opowieściach: w historii żony tygrysa i w historii nieśmiertelnika. Niczym tajemne rzeki przewijają się one przez wszystkie historie z jego życia: o tym, jak był w armii i jak zakochał się w mojej babci, jak pracował jako chirurg i jak był tyranem na Uniwersytecie. Z pierwszej historii, którą poznałam po jego śmierci, dowiedziałam się , jak dziadek stał się mężczyzną; z drugiej , którą sam mi opowiedział - jak na powrót stał się dzieckiem"*

Już w latach dziecięcych wyrobiłam sobie pewne poglądy na temat książek. Jeden z nich zakłada istnienie książek, które potrafią krzyczeć. Krzyczą do nas z półki – ciekawą szatą graficzną. Krzyczą podczas czytania – niesamowitym językiem i treścią. I najważniejsze, krzyczą ciągle na długo po przeczytaniu – ideałami, niesamowitymi emocjami, skutkami, które wywierają w naszych sercach. To nie zwykłe słowa, jakimi przemawiają do nas inne książki, lecz słowa, jakie odciskają w naszej duszy ślad swego istnienia.

Do takich książek należy „Żona tygrysa” Tei Obreht. Gdy się dowiedziałam, że różnica między nami wynosi jedynie 4 lata poczułam ogromny podziw do tej młodej pisarki. Stworzyła powieść, której mogą jej pozazdrościć osoby o większym stażu pisarskim. Tea Obreht jest najmłodszą laureatką nagrody Orange Prize – jednej z najbardziej prestiżowych brytyjskich nagród literackich (za powieść anglojęzyczną) dla kobiet. Porównanie autorki do Marqueza początkowo mnie zdziwiło, jednak, po lekturze powieści, nie miałam wątpliwości co do tego, że jest słuszne.

„Żona tygrysa” to pozycja, która łączy w sobie magiczny bałkański folklor i obraz wojny domowej. Tak naprawdę trudno jest dokładnie określić, o czym opowiada ta historia, ponieważ porusza ona wiele wątków. Nie ujmuje to jednak jej wartości, wręcz przeciwnie - sprawia, że staje się ona bardziej wyjątkowa. Relacje pomiędzy bohaterami książki zostały ukazane bardzo realistycznie. Pozwala nam to na namacalne wręcz zapoznanie się z przedstawionym w niej światem. Stajemy się częścią opowieści.

Użyty przez autorkę język jest przyjemny w odbiorze - tworzy pewnego rodzaju dzieło sztuki słownej. Bardzo ciekawa szata graficzna przyciąga wzrok i pozawala nam lepiej wyczuć nastrój powieści.

Polecam tą pozycję wszystkim, którzy chcą sięgnąć po coś wyjątkowego. Kubek gorącej herbaty, wygodny fotel i „Żona tygrysa” pozwoliły mi na „kilka chwil” zapomnieć o całym świecie. Jest to powieść, do której na pewno jeszcze wrócę.



*Cytat pochodzi z książki „Żona tygrysa”.
(Zdjęcie pochodzi ze strony: http://www.drzewobabel.pl/)


Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję Wydawnictwu Drzewo Babel:

Drzewo Babel