niedziela, 5 sierpnia 2012

Magdalena Starzycka – „Słowo pirata”




Tytuł: „Słowo pirata”
Autor: Magdalena Starzycka
Wydawnictwo: MG
Liczba stron: 232
Rok wydania: 2011
ISBN: 978-83-61297-91-8
Cena: 34,90 zł
Dostępna też: Księgarnia Gandalf






Od dziecka darzę wielką miłością opowiastki o piratach. Zachęcona tytułem postanowiłam sięgnąć po książkę polskiej autorki, Małgorzaty Starzyckiej, pod tytułem „Słowo pirata”. Przyznam się, że nie jestem zbyt wielką fanką literatury rodzimej, a już szczególnie tej współczesnej. Jednak przeczytawszy jedynie znikomą część polskich powieści wydanych po 2000 roku nie mogę oceniać bez wyrzutów sumienia boleśnie kłujących serce. Czas nadrobić zaległości by móc wyrobić sobie właściwe zdanie.

Magdalena Starzycka jest zafascynowaną swoim rodzimym miastem – Łodzią – pisarką, która z zainteresowaniem tropi ślady swoich rodaków w odległej przeszłości i czasami wcale nie bliskiej przestrzeni.

„Słowo pirata” to powieść, w której poznajemy losy Friedricha Steina, kupca, którego statek zostaje napadnięty przez piratów. Po rabunku budzi się on na skalistej wyspie. W oddali dostrzega szczątki dwóch okrętów, które zostały wcześniej zniszczone przez burzę. Początkowo jest przerażony, że wylądował samotnie na bezludnej wyspie. Po chwili dostrzega niedaleko ciało przywódcy piratów, który napadł na jego statek. Tak oto zaczyna się cała przygoda, ponieważ Friedrich postępuje w sposób zdawałoby się dla nas niepojęty. Zamiast zabić wroga, który uśmiercił jego przyjaciela i był powodem tragedii, Friedrich postanawia pomóc piratowi w obawie, że mógłby zostać sam daleko od innego człowieka. Tak oto zaczyna rozwijać się między nimi przyjaźń, a los nieodmiennie splata ich drogi.

Szczerze przyznam, że patrząc na tytuł i okładkę spodziewałam się trochę innej opowieści. Tak naprawdę, to całkiem innej… Cieszę się jednak, że ta książka tak bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. Autorce udało się stworzyć historię jedyną w swoim rodzaju, nietuzinkową. Wyszła poza kanon pirackich opowieści, dzięki czemu udało się jej mnie bardzo zaciekawić. Płynny styl pisarki pozwala odbiorcy na doskonałe podróże między różnym czasem i miejscem akcji.

Serdecznie polecam! ;) „Słowo pirata” uważam za dobry początek bliższego poznania pisarstwa polskiego.


*Okładka pochodzi ze strony: http://www.wydawnictwomg.pl/slowo-pirata/



Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję Wydawnictwu MG :)

17 komentarzy:

  1. Z piratami, to ja tylko z Karaibów miałam styczność. Dlatego raczej nie przeczytam książki.
    Mimo dobrej opinii. I tego, że chyba jest tam mało piratów pewnie.

    No i też jestem jakoś tak podejrzliwie nastawiona do polskiej literatury współczesnej.

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam tę ksiażkę jakiś czas temu i ciekawie spędziłam czas :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię książki o piratach, więc raczej kiedyś przeczytam

    OdpowiedzUsuń
  4. Piraci to nie mój klimat, ale do rodzimych pisarzy gorąco namawiam. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Brzmi ciekawie, ale chyba nie moja tematyka. Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. brzmi fajnie, całkiem obiecująco
    może na kiedyś ;] ale teraz póki co pass

    OdpowiedzUsuń
  7. Szczerze powiem, że gdybym miała sugerować się tylko tytułem lub okładką w ogóle, to pewnie na książkę w ogóle nie zwróciłabym uwagi :) Może jednak warto dać jej szansę...

    OdpowiedzUsuń
  8. No widzisz, może przekonasz się do polskiej literatury. Ja jestem jej wielką zwolenniczką.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja pewnie jej nie przeczytam, ale wiem, komu ją polecić ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. Sama nie wiem. Może w przyszłości. Jakoś nie za bardzo przepadam za książkami o piratach.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja już dawno doceniłam rodzimych pisarzy :) A ze "Słowem pirata" chętnie się zapoznam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kobieta pisząca o piratach, w dodatku Polka...
    Oj zapowiada się ciekawa lektura. ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. O, to chyba dobry prezent dla mojej współlokatorki, która lubi opowieści o piratach;) Tym lepszy, że autorka jest Polką, a sama powieść rzeczywiście wydaje się być niebanalna;)

    OdpowiedzUsuń
  14. A "Czarną banderę" Komudy czytałaś? Też polska, i też o piratach. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszałam o niej, ale jeszcze nie czytałam. ;)

      Usuń