czwartek, 16 sierpnia 2012

Charlotte Brontë – „Shirley”




Tytuł: „Shirley"
Autor: Charlotte Brontë
Wydawnictwo: MG
Liczba stron: 640
Rok wydania: 2011
ISBN: 978-83-7779-001-4
Cena: 49,90 zł
Dostępna też: Księgarnia Gandalf






Jako, że darzę wielkim uczuciem twórczość sióstr Brontë, postanowiłam sięgnąć po kolejną powieść Charlotte, która ukazała się w Polsce nakładem Wydawnictwa MG. Bardzo się cieszę, że MG zainteresowało się dziełami tych utalentowanych angielskich pisarek. Po przeczytaniu, a właściwie pochłonięciu pierwszej powieści Charlotte Brontë (pt. „Dziwne losy Jane Eyre”) wiedziałam, że z największą przyjemnością poświęcę czas każdej kolejnej pozycji jej autorstwa, która zostanie przetłumaczona na język polski.

Bohaterem „Shirley” jest młody przedsiębiorca Robert Moore, który sprowadza do swojej fabryki maszyny, będące według okolicznych mieszkańców powodem nędzy i bezrobocia. W celu ratowania podupadającego interesu mężczyzna rozważa poślubienie bogatej i dumnej Shirley, chociaż tak naprawdę kocha biedną Caroline. Uboga i nieśmiała dziewczyna odwzajemnia uczucie Roberta, jednak jej wybory zależne są od wuja, lokalnego proboszcza. Tymczasem Shirley, która sprawia jedynie wrażenie pewnej siebie i chłodnej kobiety, kocha ubogiego Louisa, zajmującego posadę guwernera w majątku jej wuja. On sam odwzajemnia uczucie tytułowej bohaterki, jednak świadomość różnicy społecznej nie pozwala mu przyznać się do miłości.

Całość tworzy piękną plątaninę uczuć, namiętności, uprzedzeń i różnic klasowych (jak i majątkowych). Jakie decyzje podejmą bohaterowie? Czy miłość wygra walkę z rozsądkiem? Czy różnica majątkowa i klasowa będzie w stanie pokonać rodzące się uczucia?

„Shirley” jest trzecią wydaną w Polsce książką autorki. Powieść posiada bogate tło społeczno-historyczne i tak naprawdę wątek miłosny jest ukazany dopiero na dalszym planie. Już pierwsze rozdziały książki zaskakują poruszaną tematyką: polityki, historii, gospodarki i męskich poczynań. Z zadziwieniem czytałam stronę po stronie mając nadzieję, że jak najszybciej pojawią się opisy uczuć i miłosnych historii, które tak bardzo urzekły mnie w „Dziwnych losach Jane Eyre” i „Villette”. „Shirley” zaskoczyła mnie bardzo pełnią realizmu . Dzięki przedstawionej tematyce pozycja ta zaspokoiła nie tylko potrzeby mojego serca ale i umysłu. Charlotte Brontë stworzyła historię romantyczną, która świetnie komponuje się z wątkami polityczno-społecznymi zawartymi w powieści. Autorka kolejny raz pozwoliła mi zatopić się w pięknym krajobrazie Anglii, wypełnionym wrzosowiskami i zielonymi wzgórzami.

Serdecznie polecam tę fascynującą opowieść! :)


*Okładka pochodzi ze strony: http://www.wydawnictwomg.pl/shirley/



Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję Wydawnictwu MG :)

15 komentarzy:

  1. Dla mnie najlepsza powieść przeczytana w tym roku.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się ;) powieść wręcz genialna. Pozdrawiam ;)

      Usuń
  2. Wstyd się przyznać, ale jeszcze nie czytałam żadnej książki sióstr Brontë. Jednak mam zamiar wziąć się niebawem za "Agnes Grey", która mam nadzieję - zapoczątkuje moją miłość do twórczości sióstr. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, ale ja również nie miałam jeszcze chwili na to, aby poświęcić swoją uwagę twórczości tych niezwykłych sióstr:( Ale teraz solennie sobie obiecuję, że jeszcze w tym roku coś przeczytam:)

      Usuń
  3. a na tę książkę mam już od dawna ochotę :)
    ciekawe, kiedy zagości na mej półce, hmm..

    OdpowiedzUsuń
  4. Ta książka jeszcze przede mną. Podobnie jak "Dziwne losy Jane Eyre".

    OdpowiedzUsuń
  5. Od dłuższego czasu mam ochotę na powieści sióstr Brontë, ale niestety jeszcze żadna ich książka nie wpadła w moje ręce :(
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Tym razem jednak spasuje, gdyż nie jestem zwolenniczką klasyki a z tego co się orientuje „Shirley” należy do tego gatunku.

    OdpowiedzUsuń
  7. Może kiedyś, póki co nie mam na nią ochoty :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie zetknęłam się jeszcze osobiście z tą autorką. Może kiedyś, na razie podziękuję. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. No nie! Kolejna książka, którą muszę przeczytać:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Siostry Brontë są wprost niesamowite! Na "Shirley" poluję od momentu jej zapowiedzi, ale jak na tę chwilę mogę Ci gorąco polecić lekturę "Lokatorki Wildfell Hall" siostry Charlotty, Anne. Na pewno nie zawiedziesz się ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że w najbliższym czasie przeczytam: "Lokatorkę..." ;)
      Pozdrawiam! ;D

      Usuń
  11. Z twórczości sióstr Bronte czytałam jedynie "Dziwne losy Jane Eyre", które baaaardzo mi się podobały. Od tego czasu poluję na inne książki siostrzyczek :) "Shirley" chcę przeczytać :)
    Pozdrawiam!
    tulipanowo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. na "Shirley" raczej się nie zdecyduję, ale nad „Dziwnymi losami Jane Eyre” się zastanawiam ;)

    OdpowiedzUsuń